.::AMAZONKI NET::.
Kwiecień 17, 2014, 18:11:47 *
Witamy, Gość. Zaloguj się, lub zarejestruj proszę.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Od poniedziałku od 22.00 forum będzie wyłączone. Przesiadamy się na nowe forum. www.amazonki.net/noweforum
Więcej w komunikatach
 
   Strona główna   Help Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 ... 3 4 [5] 6   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: reka po operacji....  (Przeczytany 11408 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
alina
wykazuje aktywność na forum
***

Karma: +2/-0
Offline Offline

Wiadomości: 63


Zobacz profil
« Odpowiedź #60 : Czerwiec 19, 2007, 15:12:50 »

No właśnie, ja też nieraz drasnęłam się czymś w rękę, skaleczyłam w paluszka i nic się nie działo... ale to może do czasu? Smutny Jestem prawie 4 lata po operacji.Napisałam maila do p. rehabilitanta, który w tym dziale się zareklamował - jak tylko odpisze wkleję informacje.
Aniołku - poczytałam o tym leku i pewnie byłby wskazany. Przy najbliższej wizycie popytam lekarza. Dzięki!  Buziak Buziak
Zapisane
.::AMAZONKI NET::.
« Odpowiedź #60 : Czerwiec 19, 2007, 15:12:50 »

 Zapisane
Parabola
Wspiera finansowo Forum
Guru na forum
*

Karma: +131/-0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3055




Zobacz profil
« Odpowiedź #61 : Czerwiec 19, 2007, 15:31:59 »

Moja łapka ma jednak ponad centymetr wiecej w obwodzie niż jej koleżanka - łapka prawa Smutny  Myślę, że przed skaleczeniem już była lekko "poszerzona", ale teraz poddałam ją mierzeniu...

......... Alinko nie dobieraj se do głowy  Spoko
Moja łapka zawsze jest ciut grubsza od zdrowej... jakis 1 cm.... ale tego na "oko" nie widac...
Mam tak od zabiegu.... ta raczka nigdy już nie bedzie "normalna".....  Niezdecydowany
Jak nie mierzyłas wczesniej, to mogłas tego nie zauważyc....
Zapisane

Nieszczęście, jak miłość, wiąże ludzi ze sobą...
Z. Krasiński.
Jolar
Wspiera finansowo Forum
Guru na forum
*

Karma: +79/-0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1330

I w nieszczęściu trzeba zachować spokój



Zobacz profil
« Odpowiedź #62 : Czerwiec 20, 2007, 19:50:00 »

 Mrugnięcie
A ja tam nie mierzę....w ogóle...   Język , wyrzuciłam po jakimś czasie poduszkę spod łapki, gdyż nie dochodziła mi do palców krew i cała ręka mi drętwiała  Niezdecydowany . Codziennie masuję ją przy gimnastyce porannej, wymachuję nią gdzie się da i ile się da.... jak ma dosyć  Mrugnięcie Chichot (ręka) to .. daje mi znać na różne sposoby, a to jest.. bardzo ciężka albo pobolewa mnie przedramię... pomasuję i przechodzi bardzo szybko... oby tak dalej  Niezdecydowany
Zapisane

"Jest  taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna"
Cz. Miłosz
vika51
Wspiera finansowo Forum
Guru na forum
*

Karma: +12/-0
Offline Offline

Wiadomości: 505



Zobacz profil
« Odpowiedź #63 : Czerwiec 20, 2007, 21:30:43 »

Od skaleczenia, nawet niewielkiego może dojść do stanu zapalnego i w te pędy do onkologa bo inny lekarz może przepisać lek na uczulenie /to fakt/ Po skaleczeniu może się nic nie dziać, ale może być różnie.Niestety nie da się tego przewidzieć.Tak jak wystąpienie obrzęku.Można nie mieć przez wiele lat i nagle wlezie draństwo!Znam panią której obrzęk wszedł 25 lat po operacji, kto by sie spodziewał?

Trzeba naprawdę dbać o tą rękę bo jak widzicie, jeśli wejdzie obrzęk to wszystkie działania są tylko żeby się nie powiększał.....Przykre to ale prawdziwe....
Zapisane
alina
wykazuje aktywność na forum
***

Karma: +2/-0
Offline Offline

Wiadomości: 63


Zobacz profil
« Odpowiedź #64 : Czerwiec 21, 2007, 03:54:19 »

Dopiero teraz mam spokojną chwilę, aby trochę popisać. Po tych dwóch dniach oszczędzania się (bałam się tego stanu zapalnego, ale chyba tym razem mi sie upiekło:) ) wybrałam się na zakupy. Oczywiście zabrałam z sobą córki, pomocne i chętne do noszenia, i chociaż nie był to szczególnie upalny dzień, to jednak łapka zareagowała. Już wcześniej w upalne dni mi nabrzmiewała, ale po jakimś tam "dopieszczeniu" wracała do normy. Ta norma to dokładnie tak jak mówisz Parabolo - trochę większy obwód od zdrowej, ale prawie niewidoczny. I też się przez te trzy lata zupełnie łapskiem nie przejmowałam, była w całkowitej niemal sprawności. Jednak ostatnim skaleczeniem dołożyłam jej milimetrów... Rano zmierzyłam dokładnie - niestety 2 cm różnicy. Ale ręka była miękka, wyglądała normalnie... przy mojej pulchności Uśmiech Po niedługim czasie od wyjścia z domu poczułam, że łapa puchnie... i robi się twarda Smutny  Nieciekawe to uczucie... i wrażenie - moja lewa zaczęła przypominać kołek Smutny  Nawet  sąsiadka, będąc bez okularów, zauważyła różnicę... Oczywiście teraz łapka ma się lepiej, nie jest juz tak nabrzmiała, ale obawiam się, że obwód jej już się nie zmniejszy. No i czy już zawsze teraz tak będzie reagowała na moje letnie spacery... to czas pokarze, a ja opiszę. Może komuś te informacje się przydadzą, tym bardziej, że dzisiaj wieczorem otrzymałam odpowiedz od p. rehabilitanta i już idę kopiować:

" Prosze oszczędzać rękę w sensie nie przeciążać, nie forsować, nie nośić ciężkich rzeczy, ale może Pani i nawet powinna jeżeli nie ma powikłań po skaleczeniu, ją rozruszać- może pamięta Pani pare ćwiaczeń ze szpitala- warto je powtarzać codziennie nawet kilka razy żeby uruchomić pompę naczyniowo mięśniową i wspomóc pracę naczyń limfatycznych.
Może Pani  również wykonywać automasaż, od częsci bliższych ramienia aż do dłoni delikatnie głaskając ruchami ku górze.

Wiek ma pośrednie znaczenie przy tworzeniu się obrzęków, łączy się to z stopniowym osłabianiem pracy naczyń limfatycznych.
Ważny jest czas jaki upłynął od operacji, najczęściej obrzęki pojawiają się 1,5- 2 lata po operacji. "


Mówiąc krótko - dość lenistwa. Trzeba przypilnowac masażu i ćwiczeń... Może nie byłoby takiej reakcji, gdyby nie miejsce skalecznia. Pewnie dlatego ten odcinek ręki najbardziej reaguje.

Aniołku, jeśli tu jeszcze będziesz zaglądała, napisz, jak długo miałaś spuchniętego kciuka. Bo ja jeszcze mam nadzieję, że to taki stan przejściowy - reakcja na uraz.

Na koniec powtórzę refleksyjnie, za Viką, - trzeba naprawdę dbać o tę rękę, mimo, że tak nam się podoba udawanie, że mamy je obie zdrowe...

Pozdrawiam nocnie...
Zapisane
Małgorzata12
duża praktyka na forum
****

Karma: +6/-0
Offline Offline

Wiadomości: 135


Zobacz profil
« Odpowiedź #65 : Czerwiec 21, 2007, 08:07:42 »

witam Uśmiech Uśmiech   w ramach profilaktyki........małe piłeczki do ugniatania...mam kilka porozrzucanych po domu...w samochodzie ...w torebce... na biurku.....zabieram na długi spacer...
Zapisane
alina
wykazuje aktywność na forum
***

Karma: +2/-0
Offline Offline

Wiadomości: 63


Zobacz profil
« Odpowiedź #66 : Czerwiec 21, 2007, 10:48:05 »

Te piłeczki to z pewnością dobry pomysł... muszę się w nie zaopatrzyć. Jeszcze by się wysoki facet przydał na te spacery...  Duży uśmiech
Pozdrawiam cieplutko  Buziak Buziak Buziak Buziak
Zapisane
Małgorzata12
duża praktyka na forum
****

Karma: +6/-0
Offline Offline

Wiadomości: 135


Zobacz profil
« Odpowiedź #67 : Czerwiec 21, 2007, 12:04:17 »

ach Alinko Uśmiech  ten wysoki brunet wieczorową porą...gdzież on gdzie Mrugnięcie Mrugnięcie
  mój mówi, że cały czas przy mnie Niezdecydowany Niezdecydowany..tylko coś stało się z czuprynką Z politowaniem Z politowaniem
Zapisane
alina
wykazuje aktywność na forum
***

Karma: +2/-0
Offline Offline

Wiadomości: 63


Zobacz profil
« Odpowiedź #68 : Czerwiec 21, 2007, 17:22:38 »

I już nie brunet? Co tam... byle by na podpórkę się nadawał...  Duży uśmiech Duży uśmiech
Zapisane
Małgorzata12
duża praktyka na forum
****

Karma: +6/-0
Offline Offline

Wiadomości: 135


Zobacz profil
« Odpowiedź #69 : Czerwiec 22, 2007, 09:01:13 »

nadaje się ....  nadaje....z biegiem lat co raz bardziej.... Duży uśmiech Duży uśmiech
Zapisane
kruszyna
początkujący na forum
**

Karma: +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 13


Zobacz profil
« Odpowiedź #70 : Lipiec 06, 2007, 18:43:21 »

cześć jestem tu pierwszy raz bardzo się ciesze :)po operacji jestem 2,5 roku ale o moją prawą ręke codziennie dbam regularnie  głaskam i  obklepuje a w ciągu dnia gdy czuje że  robi się ciężka podnosze do góry i delikatnie potrząsam
Zapisane
vika51
Wspiera finansowo Forum
Guru na forum
*

Karma: +12/-0
Offline Offline

Wiadomości: 505



Zobacz profil
« Odpowiedź #71 : Lipiec 10, 2007, 16:43:57 »

Kruszyna, i tak trzymać! tą łapkę trzeba dopieszczać i ni nadwyrężać, a będzie ok
Zapisane
vika51
Wspiera finansowo Forum
Guru na forum
*

Karma: +12/-0
Offline Offline

Wiadomości: 505



Zobacz profil
« Odpowiedź #72 : Wrzesień 03, 2007, 22:29:30 »

To nie prawda, że obrzęk się robi 1,5- 2 lata po operacji. Ja miałam 3 miesiące po radioterapii , a znam osobę, której obrzęk się zrobił 25 lat po operacji!!!
Zapisane
ELŻBIETA
Wspiera finansowo Forum
Guru na forum
*

Karma: +87/-0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4238



Zobacz profil
« Odpowiedź #73 : Wrzesień 04, 2007, 11:58:42 »

Masz racje Vika
jestem prawie 3 lata po mastektomii i nic nie dzieje sie z moja reka
a moja kolezanka tez po naswietlaniach dostala obrzeku
sa kobiety ktore nie maja zadnych klopotow z reka a niektorym obrzek wystapi
Zapisane

Zycie jest piekne
agaba190
wykazuje aktywność na forum
***

Karma: +2/-0
Offline Offline

Wiadomości: 82


Zobacz profil
« Odpowiedź #74 : Wrzesień 04, 2007, 12:25:37 »

Z obrzękami to jest tak 40 % je ma , 60 % ich nie ma. Kompletnie nie ma znaczenia czy jest miesiąc po operacji czy 20 lat. Zawsze się może zrobić. I niestety już nie mija. Można co najwyżej starać się  żeby nie był większy. A i to nie zawsze się udaje. Smutny Smutny
Niestety, gdyby go można było wyleczyć nie było by tu dziewczyn z obrzękami. Dlatego stwierdzenie "robię wszystko i nic mi nie dolega" to nie tak. Jak zacznie to już będzie za późno i nic z tym nie zrobimy. Nie na darmo ostrzegają nas w szpitalu po operacji. W każdym razie w Warszawie. Absolutnie nic nie robić ta ręką i nie dźwigać.
Była z nami pani po obustronnej. Powiedziano jej, że musi korzystać z pomocy rodziny. Może to wszystko przesada, ale ja robiłam ręką prawie wszystko i niestety zaczęły się problemy.  Smutny Płacz
Puchnie od ramienia do łokcia. Obrzęk znika i się pojawia, pomimo, że już tę rękę bardzo oszczędzam. I tak już będzie do końca. Modlę się żeby nie było gorzej.

Zapisane
.::AMAZONKI NET::.
   

 Zapisane
Strony: 1 ... 3 4 [5] 6   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Działające na SMF 1.1.1 | SMF © 2005, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!